“Każdy może świętym być” [2] - Św. Andrzej Bobola

Św. Andrzej Bobola to jeden z głównych patronów Polski. Urodził się w 1591 r. w Strachocinie na ziemi sanockiej. Cechował go porywczy, niecierpliwy charakter, nieugiętość i wierność wyznawanym zasadom, a także bezkonkurencyjność w sztuce retoryki. Wstąpił więc do zakonu kaznodziejskiego jezuitów i został kapłanem.

Swoim zaangażowaniem i odwagą wykazał się podczas epidemii groźnych chorób, które nawiedziły Wilno w latach 1625-1629. Nie tylko pełnił posługę kapłańską wśród chorych, ale opiekował się nimi, pocieszał, grzebał – nie bacząc na możliwość zarażenia się.
Dzięki staraniom m.in. Św. Andrzeja Boboli Maryja została ogłoszona Królową Polski, a król Jan Kazimierz złożył we Lwowie uroczyste ślubowanie, którego tekst był właśnie autorstwa jezuity.

Andrzej Bobola zasłynął najbardziej z działalności misyjnej na Polesiu. Przez wiele lat przemierzał rozległe bagna, chodząc od wioski do wioski, nauczając tamtejszą ludność, nawracając i udzielając sakramentów świętych. Nazywany był łowcą dusz.
Misyjna działalność i odważne głoszenie Ewangelii na styku dwóch wyznań: katolickiego i prawosławnego, doprowadziły go do męczeństwa. Zginął w 1657 roku, bestialsko zamordowany przez Kozaków, poddany okrutnym torturom, na wzór męki Chrystusa. Nie wyrzekł się jednak wiary, do końca ufał Jezusowi i Maryi.

Kult Św. Andrzeja Boboli zaczął się dopiero po jego śmierci, nie dał bowiem o sobie zapomnieć, czyniąc liczne cuda. Sam wskazał miejsce swojego pochówku, a odnalezione ciało nie nosiło oznak rozkładu. Święty ukazywał się wiele razy, zwłaszcza w trudnych dla Polski momentach. Relikwie męczennika powróciły do Polski w 1938 roku i znajdują się w warszawskim kościele jezuitów przy ul. Rakowieckiej.

Jakie jest przesłanie św. Andrzeja Boboli dla Polaków na dzisiejsze czasy? – To obrona wiary, religijnej tożsamości i wierność nauczaniu Kościoła. Ci zaś, którzy mają „trudny charakter” mogą uczyć się od tego Świętego, jak nieustannie pracować nad sobą, aby poskramiać niewygodne cechy osobowości, a rozwijać te, które pomogą w wypełnieniu swojego powołania.

W ostatnią niedzielę - w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego - odbyła się na terenie naszej parafii druga akcja ewangelizacyjna. Było nas osiem osób - w związku z czym podzieliliśmy się na cztery pary. Najpierw uczestniczyliśmy we Mszy św. o godz. 12-tej, a potem udaliśmy się do zachodniej granicy parafii (ul. Dubois, ul. Zamenhofa). Wracając w kierunku kościoła rozmawialiśmy z napotkanymi osobami i dawaliśmy zaproszenie opatrzone przesłaniem „Bóg Cię kocha." Podczas spotkań dochodziło do spontanicznych rozmów związanych z wiarą i Kościołem. Nie były one zawsze łatwe, ale mamy nadzieję, że owocne.



“Każdy może świętym być” [1] - Maksymilian Kolbe

W 1927 r. w szczerym polu pod Warszawą grupa szaleńców zaczęła budowę klasztoru - wydawnictwa. Gazeta, którą wydawali - “Rycerz Niepokalanej”, miała nakład 60 tys. W sierpniu 1939 r. gazeta miała już milion egzemplarzy! Szaleńcom przewodził Maksymilian M. Kolbe, założyciel Niepokalanowa - najliczniejszego klasztoru na świecie (762 osoby w 1939). Założył ponadto organizację Rycerstwo Niepokalanej oraz Radio Niepokalanów.

Prowadził także działalność misyjną w Japonii (1931–35), gdzie założył klasztor w Nagasaki. Pomimo sugestii, aby klasztor umiejscowić w katolickiej dzielnicy, zdecydował o jego budowie na stoku jednej z gór, po przeciwnej stronie miasta. Gdy w 1945 załoga amerykańska zrzuciła na Nagasaki bombę atomową, stok góry osłonił budynek klasztorny przed falą uderzeniową…

Świętego Maksymiliana dosłownie roznosiła chęć dotarcia ze słowem Bożym do każdego. „Chciałbym zaraz otworzyć silniejszą placówkę w Indiach (dla wszystkich języków Indii) i w Bejrucie dla języka arabskiego (Arabia, Syria, Egipt, Tunis, Marokko: 100 milionów dusz), tureckiego, perskiego i hebrajskiego – pisał w jednym z listów do przełożonego – W ten sposób akcja »Rycerza« i MI [Milicji Niepokalanej – red.] objęłaby ponad miliard ludności (dusz), czyli połowę ludzkości” (źródło: https://www.gosc.pl/doc/3749777.Swiety-ktorego-roznosilo)

We wrześniu po napaści armii Hitlera na Polskę wszyscy franciszkanie z Niepokalanowa musieli opuścić klasztor. Nim wyruszyli ku nieznanemu przeznaczeniu, które dla jednych miało okazać się wygnaniem, dla innych zaś więzieniem lub śmiercią, Maksymilian Kolbe powiedział im: “Pamiętajcie o miłości…” (Andre Frossard “Pamiętajcie o miłości”)

Poniżej kilka myśli św. Maksymiliana Kolbe - Szaleńca Matki Bożej:

  1. Nie zapominaj, że świętość polega nie na czynach nadzwyczajnych, ale na dobrym spełnianiu twych obowiązków względem Boga, siebie i innych.
  2. W utrapieniu nie skarż się przed ludźmi, ale idź do Pana Jezusa i powiedz choćby „Panie, ratuj, bo ginę” (Mt 8,25), a Pan Bóg może nie zdejmie krzyża, ale da siłę.
  3. Najlepsze nabożeństwo do Niepokalanej, to nie odmawianie wielu pacierzy, ale prosty stosunek dziecka do Matki.
  4. Żadna modlitwa nie jest zanoszona na próżno…, bo jeśli nie otrzymamy tego, o co prosimy, to otrzymamy na pewno co innego.
  5. Modlitwa. Pierwszorzędny obowiązek kleru. Skuteczniejsza od słowa i dobrego przykładu. Przyczyna nawróceń. Pokorna, ufna, wytrwała. Wszystko nią dla siebie i innych możesz otrzymać.
  6. Nie czyń nic dlatego, aby nas ludzie widzieli i poważali: nic dla respektów ludzkich, każdą rzecz czyń doskonale, bo czynisz w oczach Boga i służysz Bogu, nie ludziom. Więcej miłuj niż pracuj, w każdej sprawie.
  7. Żadnej prawdy więc nie może nikt zmienić, ale może tylko prawdy poszukiwać, znaleźć i uznać, i do niej życie swe dostosować, pójść drogą prawdy we wszystkich sprawach, a zwłaszcza dotyczących ostatecznego celu życia, stosunku do Boga, czyli w sprawach religii.

W piątkowy wieczór odbyła się w naszym kościele godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu.
Modliliśmy się czytając kolejne wersety z niedzielnej Ewangelii i rozważaliśmy je.
Oprawę muzyczną tworzyły pieśni śpiewane przez wiernych oraz muzyka grana na ukulele przez osobę przygotowującą się do bierzmowania.
W spotkaniu uczestniczyła m.in. młodzież przygotowująca się do bierzmowania.

 








Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy jednak przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku" J15, 26-27.

Wieczorem 22 maja 2021 r. przeżywaliśmy Wigilię Zesłania Ducha Świętego. Czuwanie rozpoczęliśmy o godzinie 20.00 Adoracją z modlitwą i dzięki naszemu chórowi, również wspólnym śpiewem😊. Zapraszaliśmy Ducha Świętego do naszego życia, prosiliśmy by uzdalniał nas do przyjęcia łaski, pomagał odkrywać złożone w nas talenty, prowadził nas drogą, którą mamy iść i dodawał odwagi do wyrażania wiary.

Później był czas świadectw. Wysłuchaliśmy pięciu pięknych świadectw. Jesteśmy wdzięczni za te świadectwa - były treściwe, to przykłady, które pokazały jak Bóg miłosiernie interweniuje w życie.

Czuwanie zakończyliśmy Mszą świętą o godzinie 22.00.

Te trzy godziny modlitwy wprowadziły nas w uroczystość Zesłania Ducha Świętego🙏🔥🕊.

Dziękujemy za Waszą obecność!

Załączamy modlitwę św Jana Pawła II do Ducha Świętego, którą On sam odmawiał codziennie.

Duchu Święty, proszę Cię
o dar mądrości do lepszego poznawania
Ciebie i Twoich doskonałości Bożych,
o dar rozumu do lepszego zrozumienia
ducha tajemnic wiary świętej,
o dar umiejętności,
abym w życiu kierował się zasadami tejże wiary,
o dar rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady
i u Ciebie ją zawsze znajdował,
o dar męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie
nie mogły mnie od Ciebie oderwać,
o dar pobożności, abym zawsze służył Twojemu Majestatowi z synowską miłością,
o dar bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu,
który Ciebie, o Boże, obraża.

Amen.